Porno w internecie to już klasyka
August 3rd, 2010Pomysłowość twórców popularnych filmów nie zna granic. Jakiś czas temu można było obejżeć w kinach ekstra produkcję filmową pod tytułem Avatar, a już krążą plotki, że tworzy się już wersję porno tego filmu. W gruncie rzeczy to pewna forma reklamy i zadaje się, że okaże się ona szalenie efektowna, z uwagi na fakt, iż męską część odbiorców przyciąga seks.
Ale nie tylko w dużych produkcjach znajdziemy szczypty porno. Nawet filmy amatorskie, publikowane w serwisie YouTube, które coraz częściej mają chwytliwe erotyczne tytuły. Dlaczego tak się robi ? Odpowiedź jest prosta, aby zainteresować internautę. Ostatnio coraz więcej publikuje się filmików inspirowane grami komputerowymi. Takie hity jak Tomb Raider gdzie konieczny jest udział zgrabnych aktorek jest obecnie standardem.
Dostało się też amerykańskim kreskówkom, które doczekały się swoich porno odpowiedników. Na łamach serwisów takich jak Xvideos wyszukamy pornograficzny charakter tych filmów, poprzez wyszukanie frazy cartoon. Popularna niegdyś kreskówka Simsonowie jest już klasycznym przyykładem. Można teraz poczekać na oficjalną wersję Misia Uszatka, z zaimplementowanym scenariuszem o charakterze porno.
Dorośli dzięki takiej miesznce zdecydowanie znajdą coś dla zaspokojenia swych obrazów z wieku dzicięcego i jednocześnie fragmentu, który rozbudzi ich erotyczne skojarzenia. Jednak można by było jeszcze zadać sobie pytanie, gdzie należało by postawić granice i czy czasem to wszystko nie zaczyna się robić chore ?






